Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecane

Czarny protest

Mam 18 lat i właśnie otrzymałam prawo do głosowania, moje decyzje nie muszą być uzależnione od decyzji innych, a ja przecież mam wolność słowa i wolność wyboru... A nie, zapomniałam, usilnie próbują zatkać mi buzię, usilnie próbują mi odebrać moją wolność wyboru... Dlaczego?! Pytam się dlaczego?! Bo jestem kobietą?!



Absolutnie nie staję w obronie aborcji, ale każdy ma prawo podejmowania decyzji, to, że ja nie stoję w jej obronie nie oznacza, że inna kobieta nie może jej dokonać. Jeśli czuje, że nie poradzi sobie z niepełnosprawnym dzieckiem, jeśli twierdzi, że nie poradzi sobie z odpowiedzialnością, jaką musi wziąć za dziecko, które zrodziło się z gwałtu, to powinna mieć prawo wyboru! 
Kobieta nie powinna bać się robić badań, nie powinna bać się o swoje życie podczas ciąży. Nie cofajmy się do czasów średniowiecza, gdzie kobiety umierały rodząc!
Nie mówcie mi o Bogu, bo Go nie znacie, nie wiecie co było Jego zamysłem, a nawet powiem więcej... Bóg dał nam wolną wolę, prawo wyboru, a wy?…

Najnowsze posty

Część mnie

Cudeńka apteczne

Nadmiar rodzi chaos, a chaos nieszczęście...